wtorek, 29 kwietnia 2014
Marek
Mój synek.
Mój Mareczek jest w szpitalu.
Podobno jest tam tylko na badaniach, ale na jakieś zwykłe badania nie jeżdzi się do Szpitala Wojskowego.
niedziela, 27 kwietnia 2014
Kanonizacja Jana Pawła II i Jana XXIII
Papież JAN PAWEŁ II wraz z papieżem Janem XXIII zostaną ogłoszeni świętymi w niedzielę Milosierdzia Bożego 27 kwietnia 2014 roku
Kanonizacyjna, odbędzie się 27 kwietnia 2014, w Niedzielę Miłosierdzia Bożego. Taką datę już wcześniej, wymienił sam papież wskazując, że zrezygnowano z planów zorganizowania tej uroczystości zimą tego roku w trosce o tysiące polskich pielgrzymów, którzy jechać będą z Polski autokarami.
Kanonizacja obu papieży będzie historycznym wydarzeniem w życiu Kościoła. Polski papież zostanie ogłoszony świętym w rekordowo krótkim czasie, dziewięć lat po śmierci. W przypadku Jana XXIII Franciszek uczynił zaś wyjątek; zgodził się na kanonizację bez wymaganego do niej zgodnie z przepisami kościelnymi cudu uzdrowienia, przypisywanego jego wstawiennictwu. Wystarczył jeden przypadek cudu, wybrany do beatyfikacji w 2000 roku.
Mario - WTS - rezerwacje.it
Święto Miłosierdzia Bożego obchodzone jest w pierwszą niedzielę po Wielkanocy, czyli II Niedzielę Wielkanocną, zwaną obecnie Niedzielą Miłosierdzia Bożego
Na prośbę Episkopatu Polski Ojciec Święty Jan Paweł II w 1995 roku wprowadził to święto dla wszystkich diecezji w Polsce. A w dniu kanonizacji Siostry Faustyny która odbyła się w Rzymie w dniu 30 kwietnia 2000 roku Papież Jan Paweł II ogłosił to święto dla całego Kościoła.
Kanonizacyjna, odbędzie się 27 kwietnia 2014, w Niedzielę Miłosierdzia Bożego. Taką datę już wcześniej, wymienił sam papież wskazując, że zrezygnowano z planów zorganizowania tej uroczystości zimą tego roku w trosce o tysiące polskich pielgrzymów, którzy jechać będą z Polski autokarami.
Kanonizacja obu papieży będzie historycznym wydarzeniem w życiu Kościoła. Polski papież zostanie ogłoszony świętym w rekordowo krótkim czasie, dziewięć lat po śmierci. W przypadku Jana XXIII Franciszek uczynił zaś wyjątek; zgodził się na kanonizację bez wymaganego do niej zgodnie z przepisami kościelnymi cudu uzdrowienia, przypisywanego jego wstawiennictwu. Wystarczył jeden przypadek cudu, wybrany do beatyfikacji w 2000 roku.
Mario - WTS - rezerwacje.it
Święto Miłosierdzia Bożego obchodzone jest w pierwszą niedzielę po Wielkanocy, czyli II Niedzielę Wielkanocną, zwaną obecnie Niedzielą Miłosierdzia Bożego
Na prośbę Episkopatu Polski Ojciec Święty Jan Paweł II w 1995 roku wprowadził to święto dla wszystkich diecezji w Polsce. A w dniu kanonizacji Siostry Faustyny która odbyła się w Rzymie w dniu 30 kwietnia 2000 roku Papież Jan Paweł II ogłosił to święto dla całego Kościoła.
sobota, 26 kwietnia 2014
Stanowczość.
Być stanowczym.
Nauczyć się być stanowczym.
Czy jest to możliwe, czy jest możliwe nauczyć się być stanowczym mając 65 lat?
Etykiety:
Damian,
Dupa,
Kłopoty,
Nieszczęścia,
Radość,
Serce,
Stanowczość,
Wnuczek,
Zwierzak
piątek, 25 kwietnia 2014
Imieniny - Urodziny.
Imieniny i urodziny zięcia.
Tak mu jakoś dziwnie wypadło że jednego dnia ma urodziny a następnego imieniny,
Właściwie wcale samo nie wypadło, imię wybrali mu rodzice a jest ono we wszystkich kalendarzach tylko raz w roku na dodatek wypada to następnego dnia po urodzinach.
czwartek, 24 kwietnia 2014
Moje przemyślenia.
Od jakiegoś czasu zastanawiam się jaki sens ma moje życie.
Czy w ogóle warto żyć.
Tak żyć.
Żyć tylko po to żeby cieszyć się każdym przeżytym dniem?
Tylko mnie nie sprawia to rzadnej radości. Co ja tu wypisuję o jakiejś radości.
Ja czuję gorycz, smutek, żal. To mnie aż dławi.
środa, 23 kwietnia 2014
Moje przemyślenia.
Mój blog jest formą pamiętnika.
A pamiętnik to zapiski, prywatne zapiski osoby która go prowadzi i nikomu nic do tego co ja tu będę pisała. Oczywiście liczę się z tym że ktoś może to przeczytać i ocenić mnie dobrze lub żle.
Trudno, jeśli się na to zdecydowałam to muszę się z tym liczyć.
Etykiety:
Blog,
Błąd,
Dobre słowo,
Dzieci,
Firanka,
Janka,
Karol,
Mieszkanie,
Pamiętnik,
Przemyślenia,
Przykro,
Święto,
Zapiski,
Życie
poniedziałek, 21 kwietnia 2014
Pola.
Jestem w domu sama.
Dzieci poszły w odwiedziny do mamy zięcia.
Jest mi nawet tak dobrze. Czasami potrzebne jest pobycie z samym sobą.
Wpadł na chwilę Marek ale to była naprawdę chwila.
Śmigus dyngus.
W poniedziałek
na Dyngusa Śmingusa
chłopcy dziewczętom płatają psikusa.
Śmiech wkoło rozbrzmiewa.
Do mokrej zabawy zagrzewa.
Śmigają witki wierzbowe
zakałom wsi na głowę,
lub po nóżkach palmami,
gdy dziewczę nie za chłopcami.
Ten zwyczaj włóczebny
nad wyraz dawniej potrzebny.
To od brudu i choróbsk oczyszcenie.
Igraszką od zła wybawienie.
Śmigają więc z wodą cebrzyki.
Słychać dziewcząt protestu krzyki.
Nikt jednak od zabawy nie rejteruje.
Ochoczo w zabawę się wpasowuje.
Można się od Śmingusa wykupić,
by nie dać siebie się wodą złupić.
Całusa i pisanki daje więc dziewczyna.
Z radości rumieńca śmieje się jej mina.
Od dziś wszyscy tradycją uświęceni,
cieszą sie i bawią nią zachwyceni.
Pod oknem stoi chłopców wianuszek.
Wyjdź przed dom dziewczyno -
- wykup swój kwiatuszek.

/zdjęcia z netu/
***
Życzę perfumowanego Śmingusa.
Niech doścignie słodkiego nygusa.
Niech nie ominie żadnej dziewczyny.
Pierwsze ŚWIĘTO WIELKANOCY - zgoda.
A jednak do niego poszłam.
Przyznaję, długo się zastanawiałam.
Rozum mówił nie, ale Święto, takie Święto.
Święto, zgody, miłości, pojednania.
niedziela, 20 kwietnia 2014
ŚWIĘTA WIELKANOCNE.
Wiersz na WIELKĄ NIEDZIELĘ.
I wstał tak lekko z grobu,
że na twarzach straży
Nie było widać lęku i zdumienia
Może nie zobaczyli nawet,
że się świat odmienia
Bóg zmartwychwstał,
odwalił groby naszych domów
Gdzie tak już dobrze we śnie dusznym było
I nie przepuścił tej nocy nikomu
Spod ciepłych pierzyn wywlekał nas siłą
Bóg zmartwychwstał,
odwalił groby naszych domów
Byśmy stanęli. Na światło spojrzeli
Byśmy wołaniem wielkim odetchnęli
Bóg odrzucił ten kamień
z tomu „Golgota Jasnogórska”, 2001
czwartek, 17 kwietnia 2014
Zaproszenie.
Jaka ja jestem wolno myśląca.
Nic tylko zapłakać nad moją tępotą.
Zbliżają się Święta Wielkanocne. W związku z tym nie umiałam wytłumaczyć dzieciom dlaczego nie pójdę jak zwykle do Karola.
Etykiety:
Córka,
Dzieci,
Honor,
Karol,
Kontakt,
Ojciec,
Święta Wielkanocne,
Zaproszenie
wtorek, 15 kwietnia 2014
Damian.
A już było tak dobrze.
Cieszyłam się ż Damian nie pije. Nie pamiętam jak długo to trwało ale uwierzyłam że udało się.
Damian nie pił, po prostu nie pił.
Znowu dbał o siebie, zamiast piwa kupował mleko. Pamiętam, byliśmy razem w markecie, przechodziliśmy obok działu z alkoholami. Damian z dumą powiedział "babciu, kiedyś nie potrafiłbym tak obojętnie przejść obok alkoholu a teraz w ogóle mnie nie rusza.
czwartek, 10 kwietnia 2014
Karol.
Przedwczoraj, czyli we wtorek miałam kroplówkę z PAMIFOSU.
To był drugi PAMIFOS podany w domu, na poprzednie 10 jeździłam do Centrum Onkologii. Było to dla mnie strasznie męczące. Najpierw dotarcie do Centrum. Nie mamy samochodu więc trzeba autobusem lub taksówką. Na ostatni podany w Centrum Onkologii jechałam ze synem autobusem.
Zawsze gdy tam jechałam Karol dawał mi na taksówkę ale teraz od pierwszych dni stycznia Karol milczy o taksówce też jakoś zapomniał.
poniedziałek, 7 kwietnia 2014
Kłopoty, kłopoty.
Jestem w domu sama .
Moje dziewczyny Mariola i Wiktoria pojechały do Bydgoszczy. Choroba Wiki RECKLINGHAUSEN zaczęła się bardziej rozwijać i w związku z tym pani doktor pod której opieką jest Wiktoria zasugerowała mojej córce możliwość operacji ale tu konieczna jest konsultacja z profesorem.
Etykiety:
Bezrobocie,
Choroba,
Finanse,
Mariola,
Matka,
Nauczyciel,
Pieniądze,
Praca,
Recklinghausen,
Szpital,
Wiktoria
niedziela, 6 kwietnia 2014
sobota, 5 kwietnia 2014
Bez tytułu.
Dawno tu nie zaglądałam i sama nie wiem dlaczego piszę.
Smutek, żal, cierpienie, rezygnacja, samotność.
Za dużo, za dużo tego wszystkiego.
Już nie mogę, już nie chcę.
To nie ma sensu.
Takie życie nie ma sensu.
piątek, 28 marca 2014
Damian.
Mam takie marzenie.
Nie, żle to nazwałam. To nie jest marzenie. To jest coś co muszę zrobić zanim mnie nie będzie.
Jeśli nie uda mi się, będzie po Damianie. Może nie dosłownie. Obawiam się że jak zabraknie kogoś kto wbrew niemu samemu będzie walczył z nim żeby się podniósł. Kogoś kto doprowadzi do tego że Damian będzie chciał wyjść z bagna w jakie się stoczył.
środa, 26 marca 2014
Skutki uboczne chemii.
Dawno tu nie zaglądałam ale to wina mojego naprawdę strasznego samopoczucia.
Czytałam gdzieś że rak wytrzymuje chemię i ma się po niej całkiem dobrze, niestety nie wytrzymuje tego organizm i wszystko wysiada.
To prawda. Gdy zaczynałam leczenie miałam tylko raka, teraz jestem ruiną człowieka a mój rak ma się całkiem nieżle.
Etykiety:
Ból,
Chemia,
Cierpienie,
Drętwienie,
Neurolog,
Parzenie,
Pieczenie,
Rak,
Syn,
Uszkodzenie nerwów obwodowych
sobota, 15 marca 2014
Marzenia.
Tak bardzo mnie to męczyło.
Tak bardzo było mi z tym żle.
Tak bardzo chciałam to komuś powiedzieć, tylko nie miałam komu.
Dzisiaj wreszcie wyrzuciłam to z siebie, bardziej wypłakałam. Powiedziałam to Marioli, osobie która w najmniejszym stopniu nie ponosi za to żadnej winy,
piątek, 14 marca 2014
Cierpienie.
Ten dzień był po prostu straszny.
Jest mi głupio i wstyd za słowa jakich nie powinnam używać. Ale jak się cierpi to w ogóle nie myśli się o tym.
Dzisiejszy dzień był drugim dniem takim pięknym, ciepłym, wiosennym.
Etykiety:
Cierpienie,
Marzenie,
Płacz,
Powietrze,
Święty Juda Tadeusz,
Wiosna
czwartek, 13 marca 2014
wtorek, 11 marca 2014
Moje dziewczyny.
Obie moje dziewczyny mają swoje hobby.
Każda inne ale są fajne, ładne, ciekawe.
Troszkę więcej wiem o tym co pasjonuje moją córkę ale wynika to z tego że mieszkamy razem i dlatego mam możliwość zaobserwowania tego.
Jeśli zaś chodzi o Ewę to wprawdzie nie widzę tego co ona robi ale czasami nie muszę widzieć a domyślam się.
poniedziałek, 10 marca 2014
Dzień mężczyzn.
niech Świat na lepsze dla niego się zmienia,
beztroskich chwil, udanych momentów,
tylko udanych eksperymentów,
słoneczka latem, mnóstwa śniegu zimą,
niech wszystkie chwile radości płyną,
miłości dozgonnej i bardzo szczerej,
niech otaczają Cię przyjaciele,
niech życie płynie Ci w rytmie radości,
a uśmiech na twarzy Twojej zawsze gości.
niedziela, 9 marca 2014
Upadek.
Czy tak już będzie zawsze?
Czy dla mnie poranki już zawsze będą zaczynały się jękami i płaczem.
Co za głupie pytanie. Jasne że zawsze.
Przecież rak się nie cofa, wręcz przeciwnie, ciągle podstępnie chrupie sobie u mnie to co mu smakuje.
sobota, 8 marca 2014
Dzień Kobiet.
Wszystko co było Twoim marzeniem
Co jest i będzie w przyszłości,
Niech nie uleci z cichym westchnieniem,
Lecz niech się spełni w całości!
Niech Ci słonko ciepło gra,
Niech Twój uśmiech długo trwa,
Niech ten radosny dzień
Na zawsze Twe troski odsunie w cień
I niech się śmieje do Ciebie świat,
Blaskiem szczęśliwych i długich lat!
Co jest i będzie w przyszłości,
Niech nie uleci z cichym westchnieniem,
Lecz niech się spełni w całości!
Niech Ci słonko ciepło gra,
Niech Twój uśmiech długo trwa,
Niech ten radosny dzień
Na zawsze Twe troski odsunie w cień
I niech się śmieje do Ciebie świat,
Blaskiem szczęśliwych i długich lat!
piątek, 7 marca 2014
"Ruskie".
Jeśli chodzi o kuchnię, moja córka jest takim przysłowiowym antytalentem.
Ona w ogóle nie cierpi gotowania, pitraszenia.
Zajmuje się innymi dla mnie trudnymi sprawami, zrobi nawet coś co wymaga poświęcenia więcej czasu i wysiłku, byle nie było to coś związane z kuchnią.
Wczoraj jednak bardzo mnie zaskoczyła.
czwartek, 6 marca 2014
Emerytura.
Wczoraj dostałam emeryturę.
Tak dużo mówiono o tej waloryzacji że przyznaję byłam ciekawa jak bardzo wzrośnie moja emerytura.
środa, 5 marca 2014
Moje dzieci - synowa i zięć.
A jednak nie myliłam się.
Znam swoje dzieci - Mariolę i Marka.
Wiem że są dobre, kochane, po prostu najlepsze.
Drugich tak wspaniałych nie ma.
Wiedziałam że synowa i zięć są takie jak moje dzieci.
poniedziałek, 3 marca 2014
Prośba do Pana Boga.
Och życie, życie.
Cóż jesteś warte.
Szczególnie takie życie.
Chyba cię raku przechwaliłam. A pomogła mi w tym moja doktor Ewa.
Gdy ostatnio u mnie była rozmawiałyśmy trochę o tym jak różne są "odmiany" raka.
Są takie które od wykrycia (potwierdzonego badaniami) nabierają tempa i w bardzo krótkim czasie po prostu uśmiercają "delikwenta".
piątek, 28 lutego 2014
"Przyjaciele".
Niedawno Mariola powiedziała mi że oglądała program z pewnym naszym krajowym aktorem.
Jest on dość znany i naprawdę dobry w swojej branży.
Mężczyzna ten poza fanami miał wielu przyjaciół.
czwartek, 27 lutego 2014
Tłusty czwartek
Jak tradycja stara każe
w domu, sklepie, biurze, barze.
Wszędzie pączek dziś króluje,
każdy chętnie go smakuje.
Z dżemem, z cukrem, z wisienkami
wszędzie pączek dzisiaj z nami.
Dziś kalorii nikt nie liczy,
wszędzie moc pysznych słodyczy.
W tłusty czwartek przez dzień cały
słodkim królem - pączek mały!
w domu, sklepie, biurze, barze.
Wszędzie pączek dziś króluje,
każdy chętnie go smakuje.
Z dżemem, z cukrem, z wisienkami
wszędzie pączek dzisiaj z nami.
Dziś kalorii nikt nie liczy,
wszędzie moc pysznych słodyczy.
W tłusty czwartek przez dzień cały
słodkim królem - pączek mały!
środa, 26 lutego 2014
Do Pana Boga.
Wczoraj miałam kroplówkę z PAMIFOSU.
Po raz pierwszy odbyło się to w domu. I bardzo dobrze.
Wreszcie było spokojnie, bez niepotrzebnych nerwów, pośpiechu.
Bez tych dodatkowych bóli wynikających z przemęczenia. Mój organizm jest już taki trochę słabszy niż kiedyś.
sobota, 22 lutego 2014
Za póżno.
I znów to samo.
Ból, ból.
Cholerny ból.
I drętwienie, pieczenie, parzenie.
Czy tak już będzie zawsze?
Etykiety:
Ból,
Chemioterapia,
Dlaczego,
Drętwienie,
Parzenie,
Pieczenie
piątek, 21 lutego 2014
Przysłowia, powiedzenia.
Tak jak powiedziałam u mnie nic się nie sprawdziło.
Ani młodość ani starość.
Mnie tak naprawdę udały się tylko moje dzieci.
Głupio powiedziane "udały się".
Wcale nie udały się. One są takie jakie są. A są po prostu wspaniałe, dobre, wrażliwe.
czwartek, 20 lutego 2014
Żal.
Etykiety:
Ból,
Cierpienie,
Danka,
Dzieci,
Małżeństwo,
Mąż,
Młodość,
Pan Bóg,
Praca,
Rodzina,
Starość,
Wspomnienia,
Żal,
Życie
wtorek, 18 lutego 2014
Znów ten nałóg.
Przed chwilą przeczytałam to co dzisiaj napisałam o moim wstrętnym nałogu.
Jest mi wstyd.
Tak, naprawdę wstydzę się za siebie.
Wstrętny nałóg.
Od rana wariuję.
Patrzę na te resztki papierosów jakie mi zostały i robi mi się słabo.
Wczoraj poratowała mnie Ewa. Ale co będzie dzisiaj?
poniedziałek, 17 lutego 2014
Z mojego życia.
Dzisiaj miałam mieć kroplówkę z PAMIFOSU.
Po raz pierwszy miała się odbyć w domu.
Wzięłam ich już 10 ale wszystkie były podawane w Centrum Onkologii.
Etykiety:
Ból nowotworowy,
Centrum Onkologii,
Ewa,
Marek,
Mariola,
Oddział paliatywny,
Pamifos,
Papierosy,
Rezonans magnetyczny,
Syn,
Synowa,
Wiktoria
niedziela, 16 lutego 2014
Diagnoza.
Wczoraj szukając czegoś w szufladzie znalazłam zeszyt.
Miałam w nim notować przebieg i konsekwencje mojego leczenia.
Robiłam to przez jakiś czas aż w pewnym momencie nie pamiętam dlaczego przestałam pisać.
Dużo tam nie napisałam ale dzięki temu wiem że moja pierwsza wizyta u chirurga onkologa była 5 listopada 2012 roku.
Etykiety:
Biopsja,
Chemioterapia,
chirurg onkolog,
Diagnoza,
Leczenie,
Rezonans magnetyczny,
Zeszyt
sobota, 15 lutego 2014
piątek, 14 lutego 2014
Walentynki.
Św. Walenty (czczony właśnie tego dnia) był biskupem i męczennikiem rzymskim, który poniósł śmierć w czasach cesarza Klaudiusza II Gota ok. 269 r. W czasie prześladowań uzdrowił on ze ślepoty córkę jednego ze sług cesarskich i doprowadził do nawrócenia całej jego rodziny. To bardzo rozgniewało władcę. Biskup został pobity maczugami, a następnie ścięty.
W miejscu, w którym święty został pochowany, już w IV w. papież Juliusz I kazał wznieść bazylikę. Historia życia i śmierci Walentego bardzo szybko się rozprzestrzeniała i kult świętego biskupa rozszerzał się w całej chrześcijańskiej Europie.
Kult świetego Walentego w polskiej tradycji religijnej jest skutkiem wpływów niemieckich - przywędrował do nas z Bawarii i Tyrolu. Święty Walenty czczony jest jako patron chorych na padaczkę.
W miejscu, w którym święty został pochowany, już w IV w. papież Juliusz I kazał wznieść bazylikę. Historia życia i śmierci Walentego bardzo szybko się rozprzestrzeniała i kult świętego biskupa rozszerzał się w całej chrześcijańskiej Europie.
Kult świetego Walentego w polskiej tradycji religijnej jest skutkiem wpływów niemieckich - przywędrował do nas z Bawarii i Tyrolu. Święty Walenty czczony jest jako patron chorych na padaczkę.
W Europie Zachodniej święty patronuje zakochanym mniej więcej od XV w. Niektórzy wyjaśniają to zbieżnością dnia świętego z porą łączenia się ptaków w pary na Wyspach Brytyjskich. Może właśnie dlatego walentynkowe kartki mają tak dużo motywów związanych z parkami ptaszków (głównie gołębi).
Obecnie Dzień Świętego Walentego obchodzony jest na całym świecie jako święto miłości. Tego dnia wysyłamy sobie kartkę z wierszykiem bądź wyznaniem miłosnym (tzw. walentynkę) albo też obdarowujemy się prezencikami.Walentynki jest to dzień, w którym możemy bez skrępowania całować się na ulicy lub podejść do upatrzonej od dawna sympatii i wręczyć jej liścik z miłosnym wyznaniem. Tego dnia możemy wpatrzeni w siebie spacerować alejkami parkowymi, przytulać się w kinie na romantycznym filmie i wymieniać się śmiałymi wyznaniami. Ten dzień skłania nas do okazania ukochanej osobie, tego co naprawdę czujemy, a na codzień nie mamy czasu i sposobności, żeby to wyrazić.
wtorek, 11 lutego 2014
To ja.
Wyszłam na spacer.
Mijam właśnie sklepy z dużymi oknami wystawowymi,.
W odbiciu szyby widzę jakąś pochyloną babinkę opierającą się na balkoniku.
Rozglądam się dookoła z ciekawością szukając osoby posługującej się takim jak ja sprzętem, i nigdzie jej nie widzę.
poniedziałek, 10 lutego 2014
Lata stateczne.
Dzisiaj sporo czasu spędziłam w kuchni i słuchałam radia.
Nie chodziło o to że mam dość telewizji, po prostu smażyłam faworki a że w kuchni jest radio więc go słuchałam.
Miałam okazję dowiedzieć się że w RMF-je ma swój program Agnieszka Chylińska.
Etykiety:
Agnieszka Chylińska,
Jurorka,
Kobieta,
Kościół,
Kuchnia,
Matka,
Radio,
Samokrytyka,
Stateczne lata,
Szalone lata
Subskrybuj:
Posty (Atom)























.jpg)




















.jpg)

