Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Neuropatia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Neuropatia. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 25 listopada 2014

SZCZĘŚCIARA



Okazuje się że jestem szczęściarą.
Wielką szczęściarą.
Dlaczego?
Dlaczego to na mnie padło?
Tyle cierpienia z powodu RAKA. Tyle cierpienia z powodu POLINEUROPATII. Nie mówiąc już o takich drobiazgach jak NARKOLEPSJA,  ZAKRZEPICA ŻYŁ GŁĘBOKICH,  TORBIELE PODKOLANOWE.

poniedziałek, 6 października 2014

NOWY LEK LYRICA



Moją pierwszą myślą było zlikwidowanie posta p.t. MOJA DOLA
Jednak po przemyśleniu uznałam że byłoby to nieuczciwe wobec osoby której to dotyczyło.
Nie tylko nieuczciwe, ja tą osobę skrzywdziłam.
Jeśli jest ktoś kto czyta mojego bloga bez trudu domyślłby się że pisząc myślałam o mojej córce Mariolce.
Błędy trzeba naprawiać.

środa, 10 września 2014

MOJE "FAJNE" ŻYCIE.



No i z czego mam się cieszyć?
Z tego że udało mi się przeżyć jescze jeden dzień?
 W bólu, cierpeniu.
Nie pamiętam kiedy byłam na powietrzu.

czwartek, 4 września 2014

ZAKRZEPICA ŻYŁ GŁĘBOKICH



To był w czwartek 28 sierpna.
Od jakiegś czasu boała mnie lewa noga.
Ból nasilał się podczas chodzenia.
Ponieważ przechodziłam już zakrzepicę żył powierzchniowy z tą choroą skojarzyłam sobie dolegliwości.

piątek, 22 sierpnia 2014

CIERPIENIE



A było tak pięknie.
5 dni. Całe 5 dni nic mnie nie bolało.
Byłam taka szczęśliwa. Cieszyłam się jak dziecko.
Nie było bólu, moje ciało było normalne. Dotykałam się i nic, żadnego drętwienia, pieczenia, parzenia.
Jakie to było piękne. Chodziłam, ciągle coś robiłam, czymś się zajmowałam. Chciałam sprawdzić czy pomimo to nadal będzie tak fajnie, tak ślicznie. Było. To było jak piękna bajka. Już się nawet rozmarzyłam że tak zostanie.