Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ewa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ewa. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 30 grudnia 2014
MOJE DZIECI
Ewa miała wczoraj urodziny.
Moja synowa skończyła 40 lat.
Wydaje mi się to wprost nieprawdopodobne.
Jak ten czas szybko leci, pamiętam swoją czterdziestkę.
niedziela, 24 sierpnia 2014
PRACA I PRACA
A teraz może przykład drugi.
Moja synowa przez lata pracowała na kierowniczym stanowisku
Niestety, firma padła i Ewa pozostała na zasiłku dla bezrobotnych.
czwartek, 26 czerwca 2014
MOJE DWIE DZIEWCZYNY.
Muszę wrócić do dnia moich imienin.
I nie chodzi tu o imieniny.
Szczerze mówiąc ja już na nie nawet nie czekałam.
Kiedyś, kiedyś gdy byłam zdrowa było inaczej, myślałam i przygotowywałam się do nich na kilka dni wcześniej.
poniedziałek, 5 maja 2014
Moja Synowa.
Oj Ewuś, Ewuś.
Nawet nie wiesz jaka jestem szczęśliwa że mój syn wreszcie Cię odnalazł.
No pomyśl sama czy jest wogóle ktoś z kim Markowi byłoby lepiej niż z Tobą?
W małżeństwach różnie bywa, są spory, nieporozumienia, są wreszcie kłótnie.
piątek, 28 marca 2014
Damian.
Mam takie marzenie.
Nie, żle to nazwałam. To nie jest marzenie. To jest coś co muszę zrobić zanim mnie nie będzie.
Jeśli nie uda mi się, będzie po Damianie. Może nie dosłownie. Obawiam się że jak zabraknie kogoś kto wbrew niemu samemu będzie walczył z nim żeby się podniósł. Kogoś kto doprowadzi do tego że Damian będzie chciał wyjść z bagna w jakie się stoczył.
wtorek, 11 marca 2014
Moje dziewczyny.
Obie moje dziewczyny mają swoje hobby.
Każda inne ale są fajne, ładne, ciekawe.
Troszkę więcej wiem o tym co pasjonuje moją córkę ale wynika to z tego że mieszkamy razem i dlatego mam możliwość zaobserwowania tego.
Jeśli zaś chodzi o Ewę to wprawdzie nie widzę tego co ona robi ale czasami nie muszę widzieć a domyślam się.
wtorek, 18 lutego 2014
Znów ten nałóg.
Przed chwilą przeczytałam to co dzisiaj napisałam o moim wstrętnym nałogu.
Jest mi wstyd.
Tak, naprawdę wstydzę się za siebie.
Wstrętny nałóg.
Od rana wariuję.
Patrzę na te resztki papierosów jakie mi zostały i robi mi się słabo.
Wczoraj poratowała mnie Ewa. Ale co będzie dzisiaj?
poniedziałek, 17 lutego 2014
Z mojego życia.
Dzisiaj miałam mieć kroplówkę z PAMIFOSU.
Po raz pierwszy miała się odbyć w domu.
Wzięłam ich już 10 ale wszystkie były podawane w Centrum Onkologii.
Etykiety:
Ból nowotworowy,
Centrum Onkologii,
Ewa,
Marek,
Mariola,
Oddział paliatywny,
Pamifos,
Papierosy,
Rezonans magnetyczny,
Syn,
Synowa,
Wiktoria
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)








