Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lampka npcna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lampka npcna. Pokaż wszystkie posty
sobota, 2 sierpnia 2014
LAMPKA NOCNA
Przeglądałam właśnie moje posty.
Trafiłam na posta o moim zięciu a właściwie o nocnej lampce.
O lampce którą dostałam od zięcia i niechcący potłukłam ją
Muszę to napisać. Posklejałam ją. Pozbierałam te wszystke szczątki i na jakiś czas dałam sobie spokój.
Mariola dała mi odpowedni klej
W dniu kiedy moje dłonie były dość sprawne wzięłam sę do sklejania. Wyszło mi nawet nieżle.
Lampka stoi i prezentuje się dość dobrze.
Myślę że mojemu zięciowi jest przyjemnie.
niedziela, 29 czerwca 2014
MÓJ ZIĘĆ.
Tematem tego posta miało być coś innego.
Niestety, wczoraj wieczorem a właściwie już w nocy zrobiłam coś z czym nie moge się pogodzić.
I choć nie ma w tym mojej winy nie mogę sobie tego wybaczyć.
Minęło już napewno co najmniej 10 lat gdy ustanowiono u nas DZIEŃ TEŚCIOWEJ.
Mój zięć nigdy nie pominął tego dnia.
Etykiety:
Chemia,
Dłonie,
Dzien teściowej,
Kolor,
Lampka npcna,
Nerwy obwodowe,
Prezent,
Ręce,
Stolik,
Upadek,
Upominek,
Wzór,
Zięć,
Życzenia
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
