Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Psycholog. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Psycholog. Pokaż wszystkie posty
środa, 14 maja 2014
Senność.
Nie potrafię tego zrozumieć.
Senność.
Biorę dość dużo różnych leków. Myślę że najsilniejsze i mogące mieć wpływ na moje napady senności są leki przeciwbólowe, ewentualnie Gabapentin - lek na te uszkodzone nerwy obwodowe.
Etykiety:
Córka,
Doktor,
Dzieci,
Gabapentin,
Głowa,
Leki,
Noc,
Odpoczynek,
Papierosy,
Psycholog,
Senność,
Tragedia,
Uszkodzenie nerwów obwodowych
piątek, 24 stycznia 2014
Rak.
Leczyć się?
Jakie leczyć się.
Mój lekarz chemioterapeuta zaplanował sobie chyba raczej wykończyć mnie a już na pewno nie wyleczyć.
Fakt że mój rak został za póżno wykryty i może nie nadaje się już do wyleczenia ale może można chociaż zatrzymać rozwój choroby.
Pisałam już jaki horror przeżywałam po każdej chemii. Było nawet tak że myślałam że to już koniec że zaraz umrę. O każdym takim fakcie informowałam swojego lekarza. Niestety mój pan doktor lekceważył to sobie, zachowywał się wręcz tak jakby był prokuratorem który chce złapać przestępcę na kłamstwie, oszustwie.
Etykiety:
Centrum Onkologii,
Chemia,
Chemioterapia,
Hormonoterapia,
Leczenie,
Leki,
Psycholog,
Rak,
Zakrzepica żył
czwartek, 9 stycznia 2014
Z mojego życia.
Dzisiaj była u mnie pani psycholog.
W całym okresie od wykrycia u mnie raka miałam kilka takich z kompletnym dołem, zresztą nadal się zdarzają. Kiedyś lekarz który mnie odwiedził zauważył to i zapytał czy chciałabym kontaktu z psychologiem. Przytaknęłam że owszem ale bez specjalnego entuzjazmu. Nie bardzo wierzyłam w pomoc psychologa. Teraz bardzo sobie cenię te wizyty.
Było kilka przypadków że odwiedzająca mnie pani zastawała mnie zdołowaną, z oczami pełnymi łez, czasami miałam wręcz ochotę już na wstępie przeprosić panią za fatygę i szybkie pożegnanie.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)

