Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Głowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Głowa. Pokaż wszystkie posty
piątek, 5 grudnia 2014
PROGRESJA.
Progresja.
To dotyczy mnie a dokładniej mojej choroby.
Od jakiegoś czasu czułam że dzieje się coś niedobrego z moimi kosteczkami.
Ruch głową i na karku "pyk" kosteczka.
Wyciągnięcie wyżej po coś ręki i znów "pyk".
Skręt głową i znów "pyk.
wtorek, 11 listopada 2014
MOJA CHOROBA.
To miał być taki miły krótki spacerek.
Od kilku dni nie wychodziłam z domu, czekałam kiedy wreszcie, kiedy będę się czuła na tyle dobrze że dam radę.
Trochę psuła mi też pogoda. Gdy ja nadawałam się do wyjścia pogoda mówiła "nie", padał deszczyk.
Dzisiaj wszystko się zgrało i pogoda i ja. Dopasowaliśmy się.
Wyszłam, jak przyjemnie. Zrobiłam nawet jakieś drobne zakupy.
piątek, 12 września 2014
ODEZWAŁ SIĘ
No i wykrakałam.
Pisałam o tych moich bólach.
O tym jak tak sobie krążą.
Nie może być tak że mam choć kilka dni bez bóli, dretwienia, tego nagłego zasypiania.
Tak sobie nawet kiedyś zamarzyłam że nie ma nic.
środa, 14 maja 2014
Senność.
Nie potrafię tego zrozumieć.
Senność.
Biorę dość dużo różnych leków. Myślę że najsilniejsze i mogące mieć wpływ na moje napady senności są leki przeciwbólowe, ewentualnie Gabapentin - lek na te uszkodzone nerwy obwodowe.
Etykiety:
Córka,
Doktor,
Dzieci,
Gabapentin,
Głowa,
Leki,
Noc,
Odpoczynek,
Papierosy,
Psycholog,
Senność,
Tragedia,
Uszkodzenie nerwów obwodowych
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)


