Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Leczenie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Leczenie. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 31 marca 2015

TEN WYBITNY KŁAMCA.



Niestety, nie pojechał.
Nie pisałam o tym od razu, nie byłam w stanie.
Brakuje mi słów żeby właściwie nazwać to co Damian zrobił.

poniedziałek, 23 marca 2015

SPOSÓB NA PRZEŻYCIE.



Wydawało mi się że znam Damiana dobrze.
Że niczym już mnie nie zaskoczy.
Wiem kiedy trzeba być czujnym, co może być podstępem w celu uzyskania jakichś korzyści.
Pisałam też napewno że Damian to kochany dobry chłopak ( w pażdzierniku skończy 26 lat ).
Ma jednak dwie wady których nie potrafi albo raczej nie chce się pozbyć.
Aloholizm i lenistwo.

niedziela, 1 marca 2015

SAMOTNOŚĆ.



Jak wielkim szokiem jest dla rodziny wiadomość że bardzo bliska osoba jest chora na raka.
Wszyscy skupiają się przy chorym.
Są przejęci, współczują, chcą pomóc choremu..
Tak bardzo pragną żeby ta bliska ciężko chora osoba czuła że nie jest sama.
Ma przecież ich, tych co ją kochają i zrobią wszystko żeby ulżyć jej cierpieniu.
A jeśli czegoś nie są w stanie zrobić bo choroba jest silniejsza od ich możliwości to oni są, są tuż obok a właściwie nie obok, są zawsze z tą kochaną a tak cierpiącą osobą.

sobota, 7 czerwca 2014

Eutanazja.



Przeczytałam dzisiaj na ONECIE wypowiedż chorego na raka reżysera Krzysztofa Krauze.
Pan ten żąda zalegalizowania eutanazji.
Całym sercem jestem za.
Czytałam i płakałam.

piątek, 28 lutego 2014

"Przyjaciele".


Niedawno Mariola powiedziała mi że oglądała program z pewnym naszym krajowym aktorem.
Jest on dość znany i naprawdę dobry w swojej branży.
Mężczyzna ten poza fanami miał wielu przyjaciół.

niedziela, 16 lutego 2014

Diagnoza.


Wczoraj szukając czegoś w szufladzie znalazłam zeszyt.
Miałam w nim notować przebieg i konsekwencje  mojego leczenia.
Robiłam to przez jakiś czas aż w pewnym momencie nie pamiętam dlaczego przestałam pisać.
Dużo tam nie napisałam ale dzięki temu wiem że moja pierwsza wizyta u chirurga onkologa była 5 listopada 2012 roku.

piątek, 24 stycznia 2014

Rak.


Leczyć się?
Jakie leczyć się.
Mój lekarz chemioterapeuta zaplanował sobie chyba raczej wykończyć mnie a już na pewno nie wyleczyć.
Fakt że mój rak został za póżno wykryty i może nie nadaje się już do wyleczenia ale może można chociaż zatrzymać rozwój choroby.
Pisałam już jaki horror przeżywałam po każdej chemii. Było nawet tak że myślałam że to już koniec że zaraz umrę. O każdym takim fakcie informowałam  swojego lekarza. Niestety mój pan doktor lekceważył to sobie, zachowywał się wręcz tak jakby był prokuratorem który chce złapać przestępcę na kłamstwie, oszustwie.

poniedziałek, 20 stycznia 2014

Cierpienie.


Biedactwo, dzidzia mała.
Otulić ją, przykryć bo zimno jej nie służy.
To głupie, śmieszne ale tak cholera jest. Jęczę z bólu z zimna ze zdrętwienia. "Normalne" zdrętwienie które mam zawsze nakłada się ze zdrętwieniem z powodu zimna i to jest podwójne zdrętwienie. To jest straszne.