Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ojciec. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ojciec. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 17 kwietnia 2014

Zaproszenie.


Jaka ja jestem wolno myśląca.
 Nic tylko zapłakać nad moją tępotą.
Zbliżają się Święta Wielkanocne. W związku z tym nie umiałam wytłumaczyć dzieciom dlaczego nie pójdę jak zwykle do Karola.

piątek, 28 marca 2014

Damian.


Mam takie marzenie.
Nie, żle to nazwałam. To nie jest marzenie. To jest coś co muszę zrobić zanim mnie nie będzie.
Jeśli nie uda mi się, będzie po Damianie. Może nie dosłownie. Obawiam się że jak zabraknie kogoś kto wbrew niemu samemu będzie walczył z nim żeby się podniósł. Kogoś kto doprowadzi do tego że Damian będzie chciał wyjść z bagna w jakie się stoczył.