Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nałóg. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nałóg. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 15 kwietnia 2014
Damian.
A już było tak dobrze.
Cieszyłam się ż Damian nie pije. Nie pamiętam jak długo to trwało ale uwierzyłam że udało się.
Damian nie pił, po prostu nie pił.
Znowu dbał o siebie, zamiast piwa kupował mleko. Pamiętam, byliśmy razem w markecie, przechodziliśmy obok działu z alkoholami. Damian z dumą powiedział "babciu, kiedyś nie potrafiłbym tak obojętnie przejść obok alkoholu a teraz w ogóle mnie nie rusza.
wtorek, 18 lutego 2014
Znów ten nałóg.
Przed chwilą przeczytałam to co dzisiaj napisałam o moim wstrętnym nałogu.
Jest mi wstyd.
Tak, naprawdę wstydzę się za siebie.
Wstrętny nałóg.
Od rana wariuję.
Patrzę na te resztki papierosów jakie mi zostały i robi mi się słabo.
Wczoraj poratowała mnie Ewa. Ale co będzie dzisiaj?
sobota, 8 lutego 2014
Damian.
Damian.
Dlaczego to robisz?
Tak długo się trzymałeś. Byłeś dumny sam z siebie.
Jesteś inteligentnym mądrym chłopakiem. Znowu zacząłeś o siebie dbać. Znowu zacząłeś przywiązywać wagę do ubioru, czystości.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)


