Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Człowiek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Człowiek. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 19 marca 2015

WOJNA.



Boję się.
Boję się wojny.
Gdy patrzę na to co dzieje się na Ukrainie, tak blisko nas, tak blisko granic Polski, dociera do mnie że w każdej chwili nas Polaków może spotkać to samo.
Wystarczy że pan Putin będzie miał taki kaprys.
Widzę te zrujnowane miasta, ludzi żyjących w piwnicach.
Zniszczone sprzęty, naczynia, samochody.
I gdyby nie to że rozpoznaję iż należą one do naszych czasów, pomyślałabym że są to filmiki z drugiej wojny światowej.
Ale nie, to dzieje się teraz.
Żyjemy sobie spokojnie.  Jedni bardziej zasobnie, drudzy skromniej ale spokojnie.
Jak pomyślę że w każdej chwili, w każdej sekundzie może to zostać zburzone, ogarnia nie strach.
Tak normalne po ludzku boję się.
Dlaczego człowiek zabija drugiego człowieka?
Dlaczego sprawia mu to jakąś satysfakcję?
Dlaczego?
 

czwartek, 19 lutego 2015

NASZ CHORY SYSTEM LECZNICTWA.



Wczoraj byłam u mojego lekarza.
To lekarz który był bezlitosny dla NFZ.
Odważył się naciągnąć tę instytucję na koszta w wysokści 500 - 700 zł.
Mówię o człowieku który dał skierowanie na rezonans magnetycznty starszej cierpiącej kobiecie.
Przez okres conajmniej 5-ciu lat, żaden z neurologów w mojej miejscowości nie zrobił tego a byłam chyba u wszystkich.
Wtedy gdy już nawet pani rehabilitantka odmówiła przeprowadzania zabiegu ( jęczałam z bólu ) mój lekarz pierwszego kontaktu dał mi któreś już z kolei skierowanie do neurolga, przypadkiem trafiłam na niego.

piątek, 31 października 2014

KAROL.



Nie rozumiem Cię Karol.
Wszystko co o Tobie piszę jest prawdą.
Niczego nie wymyślam, nie próbuję oczerniać Cię czy też celowo przedstawiać jako osoby złej.
Ja chyba tak naprawdę nie znam Ciebie, nie wiem jaki Ty naprawdę jesteś.

piątek, 12 września 2014

ODEZWAŁ SIĘ



No i wykrakałam.
Pisałam o tych moich bólach.
O tym jak tak sobie krążą.
Nie może być tak że mam choć kilka dni bez bóli, dretwienia, tego nagłego zasypiania.
Tak sobie nawet kiedyś zamarzyłam że nie ma nic.

wtorek, 8 lipca 2014

ŻYCIE.



Siedzę i dławię się łzami.
Staram się nie dopuścić do tego żeby wypłynęły.
Zaraz wstaną moje dziewczyny i nie mogą tego zauważyć.
Muszę się uśmiechać a najfajniej by było gdyby udało mi się być wesołą, radosną.
Aż głupio pisać co jest powodem.

niedziela, 22 czerwca 2014

Radość.



No więc nie ma.
Nie ma cudownego leku, leku który miał zmniejszyć moje cierpienie.
Leku który miał mi dać troszkę tego lepszego życia.
Jak dziwnie brzmi to słowo "lepszego".
NORMALNEGO.
W miarę normalnego życia.

sobota, 7 czerwca 2014

Eutanazja.



Przeczytałam dzisiaj na ONECIE wypowiedż chorego na raka reżysera Krzysztofa Krauze.
Pan ten żąda zalegalizowania eutanazji.
Całym sercem jestem za.
Czytałam i płakałam.

piątek, 16 maja 2014

Ploty, Ploty, Ploty........



Ploty, ploty.
Dlaczego ludzie plotkują?
Dlaczego krzywdzą drugiego człowieka?
Nie rozumiem, nie potrafję tego zrozumieć