Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Powietrze. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Powietrze. Pokaż wszystkie posty
sobota, 31 stycznia 2015
MÓJ ATRAKCYJNY DZIEŃ.
Tak bardzo się bałam.
Tak bardzo bałam się że dzisiejszy dzień zacznie się tak jak wczoraj.
Niech nigdy już ne powtórzy się to co przeżywałam wczoraj.
Niech będzie tak jak zawsze, moje normalne bóle, normalne cierpienie. Nie są one miłe ale przy pomocy leków nawet dobrze sobie z tym radzę. Przyzwyczaiłam się już do tego że zawsze coś mi dolega,coś mnie boli.
Etykiety:
atmosfera,
Atrakcje,
bóle,
Cierpienie,
Córka,
Drętwienie,
Jęczenie,
komputer,
Kosmos,
Laptop,
Leki,
Narkolepsja,
Obiad,
Oczy,
Płacz,
Polineuropatia,
Powietrze,
Wariatka
sobota, 17 stycznia 2015
PRACA.
Jeszcze nie tak dawno wychodziłam na spacery.
Sama.
To znaczy przy pomocy balkonika ale bez czyjejś asysty.
Mogłam spacerwać, wchodzić do skepów, marketów, robić jakieś niewielkie zakupy.
Tak było jeszcze niedawno.
Już nie jest.
sobota, 27 grudnia 2014
POŚWIĄTECZNE ODCZUCIA
Święta.
Nawet nie odczułam że były święta.
Boże Narodzenie, zawsze bardzo je przeżywałam.
Te przedświąteczne przygotowania, zakupy, na kartce lista żeby czegoś nie zapomnieć.
Prezenty, wypieki
No i oczywiście WIGILIA.
Zawsze u mnie. Tak sę utarło.
A teraz?
Etykiety:
Boże Narodzenie,
bóle,
Cierpienie,
Drętwienie,
Dzieci,
Eskapada,
Fotel,
Karol,
Miło,
Nogi,
Powietrze,
Prezenty,
Przyjemnie,
Ręce,
Święta,
Wiatr,
Wigilia,
Wypieki,
Zakupy
sobota, 13 grudnia 2014
MÓJ NOWY POJAZD.
Dzisiaj, a właściwie już wczoraj miałam taki smutno wspomnieniowy dzień.
Ranek zaczął się bardzo boleśnie.
Tak strasznych bóli miałam już naprawdę bardzo dawo.
Wielokrotnie pisałam już o tym jak bardzo cierpię ale to co działo się dzisiaj przeszło moje wyobrażenie o bólach.
Tak silnych bólach.
czwartek, 3 lipca 2014
POSTANOWIENIE.
Postanowiłam.
Będę wychodziła.
Jeśli tylko moje samopoczucie na to pozwoli, będę wychodziła, na spacery, na powietrze.
Jeśli leki które biorę uśmierzą moje bóle wystarczająco, jeśli zdrętwienie mojego ciała nie będzie zbyt dokuczliwe, będę wychodziła.
Etykiety:
Choroba,
Leki,
Narkolepsja,
Postanowienie,
Powietrze,
Spacer,
Upadek,
Zakupy,
Zasinienia,
Zaśnięcia
piątek, 14 marca 2014
Cierpienie.
Ten dzień był po prostu straszny.
Jest mi głupio i wstyd za słowa jakich nie powinnam używać. Ale jak się cierpi to w ogóle nie myśli się o tym.
Dzisiejszy dzień był drugim dniem takim pięknym, ciepłym, wiosennym.
Etykiety:
Cierpienie,
Marzenie,
Płacz,
Powietrze,
Święty Juda Tadeusz,
Wiosna
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)





