Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chemioterapeuta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chemioterapeuta. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 19 lutego 2015

NASZ CHORY SYSTEM LECZNICTWA.



Wczoraj byłam u mojego lekarza.
To lekarz który był bezlitosny dla NFZ.
Odważył się naciągnąć tę instytucję na koszta w wysokści 500 - 700 zł.
Mówię o człowieku który dał skierowanie na rezonans magnetycznty starszej cierpiącej kobiecie.
Przez okres conajmniej 5-ciu lat, żaden z neurologów w mojej miejscowości nie zrobił tego a byłam chyba u wszystkich.
Wtedy gdy już nawet pani rehabilitantka odmówiła przeprowadzania zabiegu ( jęczałam z bólu ) mój lekarz pierwszego kontaktu dał mi któreś już z kolei skierowanie do neurolga, przypadkiem trafiłam na niego.

czwartek, 23 października 2014

LYRICA.



Wreszcie zrobiłam "porządek" z LYRICĄ.
Nie było łatwo, o nie.
Było nawet strasznie.
Mój chemioterapeuta wprawdzie bardzo dokładnie rozpisał mi  jak po kolei tygodniami wprowadzać ją.  Pierwszy tydzień 2 razy po 1 tabletce, drugi tydzień 3 razy po 1 tabletce,  trzeci tydzień 3 razy po 2 tabletki.

poniedziałek, 6 października 2014

NOWY LEK LYRICA



Moją pierwszą myślą było zlikwidowanie posta p.t. MOJA DOLA
Jednak po przemyśleniu uznałam że byłoby to nieuczciwe wobec osoby której to dotyczyło.
Nie tylko nieuczciwe, ja tą osobę skrzywdziłam.
Jeśli jest ktoś kto czyta mojego bloga bez trudu domyślłby się że pisząc myślałam o mojej córce Mariolce.
Błędy trzeba naprawiać.