Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lek. Pokaż wszystkie posty
sobota, 13 grudnia 2014
MÓJ NOWY POJAZD.
Dzisiaj, a właściwie już wczoraj miałam taki smutno wspomnieniowy dzień.
Ranek zaczął się bardzo boleśnie.
Tak strasznych bóli miałam już naprawdę bardzo dawo.
Wielokrotnie pisałam już o tym jak bardzo cierpię ale to co działo się dzisiaj przeszło moje wyobrażenie o bólach.
Tak silnych bólach.
poniedziałek, 6 października 2014
NOWY LEK LYRICA
Moją pierwszą myślą było zlikwidowanie posta p.t. MOJA DOLA
Jednak po przemyśleniu uznałam że byłoby to nieuczciwe wobec osoby której to dotyczyło.
Nie tylko nieuczciwe, ja tą osobę skrzywdziłam.
Jeśli jest ktoś kto czyta mojego bloga bez trudu domyślłby się że pisząc myślałam o mojej córce Mariolce.
Błędy trzeba naprawiać.
Etykiety:
Błąd,
Chemioterapeuta,
Cierpienie,
Cud,
Gabapentin,
Internet,
Krzywda,
Lek,
Lekarz,
Lyrica,
Mariola,
Neuropatia,
Pamięć,
Płacz,
Post,
Przysięga,
Rozmowa,
Utrata pamięci,
Wiktoria,
Zgoda
środa, 1 października 2014
PAMIFOS
Wczoraj miałam kroplówkę z PAMIFOSU.
Wzięłam już tych kroplówek sporo, nie pamiętam już nawet ile.
Wiem że PAMIFOS bardzo mnie podtrzymuje, prawdopodobnie gdyby nie on to mój rak szalałby bardziej.
piątek, 27 czerwca 2014
SZPITAL.
Wczoraj była u mnie moja pani doktor.
Gdy opowiedziałam jej o tym nagłym zaśnięciu, o tym upadku i kilkugodzinnym śnie na podłodze w przedpokoju, podjęła wydaje mi się że słuszną decyzję.
Szpital.
niedziela, 22 czerwca 2014
Radość.
No więc nie ma.
Nie ma cudownego leku, leku który miał zmniejszyć moje cierpienie.
Leku który miał mi dać troszkę tego lepszego życia.
Jak dziwnie brzmi to słowo "lepszego".
NORMALNEGO.
W miarę normalnego życia.
czwartek, 19 czerwca 2014
SATIVEX
Po ostatnim ataku bóli zniknął gdzieś strach przed nowym lekiem jaki miałam testować.
Tak bardzo chciałam mieć wreszcie coś co przyniesie mi ulgę w cierpieniu.
Gdy wreszcie dostarczono mi go z wiadomością że jest O.K. że testy wypadły pomyślnie i mogę już korzystać, mogę brać ten upragniony lek o nazwie SATIVEX.
środa, 18 czerwca 2014
środa, 11 czerwca 2014
Marihuana.
To wprost nieprawdopodobne.
Patrzę i aż nie chce mi się wierzyć że mam pościelone łóżko.
Tak na noc, do spania.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)






