Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Skorupiak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Skorupiak. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 9 marca 2014

Upadek.


Czy tak już będzie zawsze?
Czy dla mnie poranki już zawsze będą zaczynały się jękami i płaczem.
Co za głupie pytanie. Jasne że zawsze.
Przecież rak się nie cofa, wręcz przeciwnie, ciągle podstępnie chrupie sobie u mnie to co mu smakuje.