Tak jak powiedziałam u mnie nic się nie sprawdziło.
Ani młodość ani starość.
Mnie tak naprawdę udały się tylko moje dzieci.
Głupio powiedziane "udały się".
Wcale nie udały się. One są takie jakie są. A są po prostu wspaniałe, dobre, wrażliwe.
Właściwie lubię reklamy.
Producenci prześcigają się w uatrakcyjnianiu ich. Są fajne, śmieszne, czasami zaczynając się sprawiają wrażenia że zaczyna się jakiś film. Są też reklamy pouczające, przypominające nam abyśmy dbali o nasze zdrowie.
Szczególną uwagę zwracam na reklamy o raku.