Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gorycz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gorycz. Pokaż wszystkie posty
piątek, 9 maja 2014
Intrygi.
No i co sobie myślisz ty głupolu jeden?
Nie masz zamiaru dać mi trochę od siebie odpocząć?
To już trzeci dzień gdy mnie tak dręczysz.
Nie jest dobrze, dobrze nie będzie już nigdy. Jest dobrze na tyle że teraz gdy działają już wszystkie leki mogę coś napisać.
czwartek, 24 kwietnia 2014
Moje przemyślenia.
Od jakiegoś czasu zastanawiam się jaki sens ma moje życie.
Czy w ogóle warto żyć.
Tak żyć.
Żyć tylko po to żeby cieszyć się każdym przeżytym dniem?
Tylko mnie nie sprawia to rzadnej radości. Co ja tu wypisuję o jakiejś radości.
Ja czuję gorycz, smutek, żal. To mnie aż dławi.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
