Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kroplówka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kroplówka. Pokaż wszystkie posty
środa, 1 października 2014
PAMIFOS
Wczoraj miałam kroplówkę z PAMIFOSU.
Wzięłam już tych kroplówek sporo, nie pamiętam już nawet ile.
Wiem że PAMIFOS bardzo mnie podtrzymuje, prawdopodobnie gdyby nie on to mój rak szalałby bardziej.
niedziela, 25 maja 2014
czwartek, 10 kwietnia 2014
Karol.
Przedwczoraj, czyli we wtorek miałam kroplówkę z PAMIFOSU.
To był drugi PAMIFOS podany w domu, na poprzednie 10 jeździłam do Centrum Onkologii. Było to dla mnie strasznie męczące. Najpierw dotarcie do Centrum. Nie mamy samochodu więc trzeba autobusem lub taksówką. Na ostatni podany w Centrum Onkologii jechałam ze synem autobusem.
Zawsze gdy tam jechałam Karol dawał mi na taksówkę ale teraz od pierwszych dni stycznia Karol milczy o taksówce też jakoś zapomniał.
środa, 26 lutego 2014
Do Pana Boga.
Wczoraj miałam kroplówkę z PAMIFOSU.
Po raz pierwszy odbyło się to w domu. I bardzo dobrze.
Wreszcie było spokojnie, bez niepotrzebnych nerwów, pośpiechu.
Bez tych dodatkowych bóli wynikających z przemęczenia. Mój organizm jest już taki trochę słabszy niż kiedyś.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)


