Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pogrzeb. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pogrzeb. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 26 stycznia 2015
PRZESĄD ?
Bardzo żle zaczął się ten rok dla mojej rodziny.
4-go stycznia umiera moja mama.
Bardzo przeżyłam jej odejście.
Płakałam, strasznie płakałam. Dostałam silnego ataku płaczu trudnego do zatrzymania, choć mówiąc szczerze nawet nie próbowałam go zatrzymywać.
czwartek, 8 stycznia 2015
POGRZEB.
Wczoraj był pogrzeb mojej mamy.
Ponieważ przed wieloma laty, właściwie to minęło już 20 lat, moja jedyna siostra za pomocą świństw, brudów a właściwie uknutej intrygi odsunęła mnie od rodziny, od całej rodziny, postanowiłam że w kondukcie pogrzebowym będę szła na samym końcu. Nie należę już przecież do tej rodziny.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)

