Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rezonans magnetyczny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rezonans magnetyczny. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 19 lutego 2015

NASZ CHORY SYSTEM LECZNICTWA.



Wczoraj byłam u mojego lekarza.
To lekarz który był bezlitosny dla NFZ.
Odważył się naciągnąć tę instytucję na koszta w wysokści 500 - 700 zł.
Mówię o człowieku który dał skierowanie na rezonans magnetycznty starszej cierpiącej kobiecie.
Przez okres conajmniej 5-ciu lat, żaden z neurologów w mojej miejscowości nie zrobił tego a byłam chyba u wszystkich.
Wtedy gdy już nawet pani rehabilitantka odmówiła przeprowadzania zabiegu ( jęczałam z bólu ) mój lekarz pierwszego kontaktu dał mi któreś już z kolei skierowanie do neurolga, przypadkiem trafiłam na niego.

środa, 12 listopada 2014

DIAGNOZA.



Mam żal.
Mam ogromny żal do lekarzy.
Nie mogę wskazać tu jednego konkretnego lekarza.
Nie znam wszystkich obwiązków lekarzy.  Wiem że napewno muszą robić wszystko żeby ratować ludzkie życie.

poniedziałek, 17 lutego 2014

Z mojego życia.




Dzisiaj miałam mieć kroplówkę z PAMIFOSU.
Po raz pierwszy miała się odbyć w domu.
Wzięłam ich już 10 ale wszystkie  były podawane w Centrum Onkologii.

niedziela, 16 lutego 2014

Diagnoza.


Wczoraj szukając czegoś w szufladzie znalazłam zeszyt.
Miałam w nim notować przebieg i konsekwencje  mojego leczenia.
Robiłam to przez jakiś czas aż w pewnym momencie nie pamiętam dlaczego przestałam pisać.
Dużo tam nie napisałam ale dzięki temu wiem że moja pierwsza wizyta u chirurga onkologa była 5 listopada 2012 roku.